DE MELLO PRZEBUDZENIE PDF

Malagal Anthony de Mello Resource. An Ignatian Spirituality Reader. De Mello died suddenly of a heart attack inaged 55, in New York City. From Wikipedia, the free encyclopedia.

Author:Tojinn Kigall
Country:Timor Leste
Language:English (Spanish)
Genre:Automotive
Published (Last):24 February 2015
Pages:213
PDF File Size:4.81 Mb
ePub File Size:16.73 Mb
ISBN:232-9-62562-833-5
Downloads:9723
Price:Free* [*Free Regsitration Required]
Uploader:Tegul



Ludzie najczesciej spia, nie zdajac sobie z tego sprawy. Rodza sie pograzeni we snie. Zyja sniac. Nie budzac sie zawieraja malzenstwa. Plodza dzieci we snie i umieraja, nie budzac sie ani razu. Pozbawiaja sie tym samym mozliwosci zrozumienia niezwyklosci i piekna ludzkiej egzystencji. Mistycy, niezaleznie od wyznawanej przez siebie doktryny, zgodni sa co do tego, ze wszystko, co nas otacza, jest takie, jakie byc powinno. Coz za przedziwny paradoks.

Najtragiczniejsze jest jednak to, ze wiekszosc ludzi nigdy tego nie jest w stanie zrozumiec. Nie sa w stanie tego pojac, gdyz pograzeni sa we snie. Snia sen prawdziwie koszmarny. W ubieglym roku ogladalem w hiszpanskiej telewizji pewna historyjke o mezczyznie, ktory pukajac do drzwi pokoju swego syna wolal: - Jaime, obudz sie!

Syn w odpowiedzi: - Nie chce wstawac, tato. Poirytowany ojciec: - Wstawaj, musisz isc do szkoly! Jaime na to: - Nie chce isc do szkoly. Na to ojciec: - To ja ci podam trzy powody, dla ktorych powinienes pojsc do szkoly. Po pierwsze, bo to jest twoj obowiazek; po drugie, bo masz czterdziesci piec lat; i po trzecie, poniewaz jestes dyrektorem szkoly. Obudz sie! Przebudz sie wreszcie! Jestes dorosly. Nie jestes niemowlakiem, by caly czas spac. Porzuc swe zabawki. Pora wydoroslec. Wiekszosc ludzi twierdzi, iz pragnie jak najszybciej opuscic przedszkole.

Ale nie wierz im. Nie mowia prawdy. Jedyne, czego naprawde chca, to by naprawic im popsute zabawki. Tego wlasnie naprawde chca. Pragna, aby zwrocono im dotychczasowe zabawki. Tylko tego, niczego wiecej. Psychologowie twierdza, ze ludzie chorzy w istocie rzeczy nie chca naprawde wyzdrowiec.

W chorobie jest im dobrze. Oczekuja ulgi, ale nie powrotu do zdrowia. Leczenie bowiem jest bolesne i wymaga wyrzeczen. Przebudzenie, jak wiadomo, nie jest rzecza najbardziej przyjemna. W lozku jest cieplo i wygodnie, budzenie nas irytuje. I to jest powod, dla ktorego prawdziwy guru nigdy nie usiluje ludzi budzic. Mam nadzieje, ze okaze sie na tyle madry, by nie podejmowac proby budzenia tych, ktorzy spia.

Naprawde, nie moja to sprawa, ze spisz. I jesli nawet bede niekiedy mowil "obudz sie", to bynajmniej nie po to, by przerwac twoj sen. Moja sprawa jest robic jedynie to, co powinienem. Tanczyc swoj taniec. Jesli potraficie uzyskac cos dla siebie z tych moich rozwazan, to bardzo dobrze; jesli nie, tym gorzej dla was!

Jak powiadaja Arabowie: "Natura deszczu jest zawsze taka sama, pozwala rosnac cierniom na bagnach, jak i kwiatom w ogrodach". Myslicie, ze zamierzam Wam dopomoc? Po stokroc nie. Nie spodziewajcie sie, aby to, co mowie, pomoglo komukolwiek. Mam jednak nadzieje, ze tym, co powiem, rowniez nikomu nie zaszkodze. Jesli moje rozwazania mialyby wyrzadzic ci jakas szkode - to przyczyna tej szkody tkwi w tobie. Jesli udaloby sie w czyms tobie dopomoc - to sam tego dokonales.

Naprawde, to ty sam sobie pomogles. Nie ja. Czy uwazasz, ze ludzie sa w stanie ci pomoc? Jesli tak myslisz, to jestes w bledzie. Czy sadzisz, ze ludzie dadza ci oparcie? Wierz mi, nie moga ci tego dostarczyc. Pamietam pewna kobiete bioraca udzial w prowadzonej przeze mnie grupie psychoterapeutycznej. Byla to bardzo religijna siostra zakonna. W trakcie posiedzenia powiedziala mi: - Nie czuje wsparcia ze strony przelozonej.

Zapytalem ja zatem: - Co przez to rozumiesz? A ona na to: - Moja przelozona, stojaca na czele prowincji, nigdy nie pojawia sie wsrod nowicjuszek, ktore mi podlegaja. Z jej ust nigdy tez nie padly slowa uznania. Odpowiedzialem jej na to: - Dobrze, odegrajmy mala scenke. Zalozmy, ze znam przelozona prowincji. Przypuscmy, ze wiem, co ona mysli na twoj temat. A wiec mowie ci jako osoba grajaca role przelozonej prowincji : "Wiesz, Mary, nie pojawiam sie nigdy u ciebie, gdyz jest to jedyne miejsce w prowincji, ktore nie przysparza mi klopotow.

Wiem, ze podlega ono tobie, a wiec wszystko musi byc w porzadku". Jak sie teraz czujesz? Wowczas jej powiedzialem: - Czy zgodzisz sie na chwile opuscic ten pokoj? Bedzie to czesc zadania. Podczas jej nieobecnosci powiedzialem do reszty uczestnikow sesji: - Nadal jestem przelozona prowincji. Mary jest jak dotad najgorsza ze wszystkich podleglych mi mistrzyn nowicjatu.

Nie pojawiam sie u niej, gdyz nie moge zniesc widoku tego, co ona tam u siebie wyprawia. To jest po prostu straszne. Jesli jednak powiem jej prawde, biedne nowicjuszki jeszcze bardziej na tym ucierpia. Za rok, dwa zamierzam zastapic ja kims innym. Przygotowuje juz kogos na jej miejsce. Na razie pomyslalam, ze powiem jej kilka milych slow, aby jej pomoc przetrwac.

Co o tym sadzicie? To jedyne, co moglas w tej sytuacji zrobic. Zawolalem Mary i zapytalem ja, czy nadal czuje sie wspaniale. Biedna Mary! Sadzila, ze otrzymuje wsparcie od przelozonej, a w rzeczywistosci bylo to zupelnie cos innego. Jest bowiem tak, iz to, co czujemy i myslimy, stanowi zazwyczaj iluzje wyprodukowana przez nasze glowy, lacznie z tym wszystkim, co dotyczy pomocy udzielanej nam przez innych ludzi.

Myslisz, ze pomagasz ludziom, bo ich kochasz. Jesli tak, to chcialbym cie powiadomic, ze w nikim nie jestes zakochany. Kochasz jedynie swa z gory przyjeta i pelna nadziei wizje tej osoby.

Pomysl o tym przez chwile. Nigdy nie byles zakochany w rzeczywistej osobie, byles natomiast zakochany w swojej a priori przyjetej wizji tej osoby. I czy to nie jest wlasnie powod, dla ktorego sie odkochujesz? Twoja wizja ulegla zmianie, prawda? Czy rzeczywiscie ufales mu? Nigdy nikomu nie ufales! Przestan w to wierzyc! To czesc prania mozgu, ufundowanego ci przez spoleczenstwo. Przeciez nigdy nikomu nie ufasz. Na co wiec sie zalisz? Prawda jest taka, ze nie lubisz przyznawac sie do tego, ze "moj sad byl nieprawdziwy".

To cie zbytnio nie zachwyca.

GAMUT LOGIC LANGUAGE AND MEANING PDF

Przebudzenie

.

DIAGRAMAS HASSE PDF

Anthony De Mello

.

BERCUT X-TONES PDF

Anthony de Mello i jego pięć najlepszych cytatów

.

Related Articles